Kryzys uchodźczy – zagadnienia podstawowe

Kryzys uchodźczy (migracyjny)- zagadnienia podstawowe

Kryzys uchodźczy – wprowadzenie

kryzys uchodźczy

Eritrea

Od drugiej połowy 2015 roku dużo się mówi o tzw. kryzysie migracyjnym, zwanym również kryzysem uchodźczym. Jest on spowodowany masowym napływem migrantów do Europy, przez co napływ ten porównywany jest nawet do „potopu najeźdzców”. Twierdzi się nawet, że jest to najsilniejsza fala migracyjna od czasów II wojny światowej. Niestety nawet po zawarciu umowy między UE a Turcją, w marcu 2016 roku, nie można mówić o całkowitym zatamowaniu potoku migrantów. Z informacji podawanych przez rządy krajów śródziemnomorskich (Grecja, Włochy, Bułgaria) wciąż wynika, że migranci napływają do Europy, głównie drogą morską, i końca tego nie widać, chociaż mass media obecnie nie nagłaśniają tak tego problemu, jak to miało miejsce w 2015 roku. Jednak w regionach przygranicznych, głównie państw na południu Europy wciąż tłoczą się tysiące migrantów, chcących iść dalej, na północ.

Jako, że w jednym artykule nie sposób przedstawić całości tego problemu, skupimy się tutaj tylko na kwestii zagadnienia migracji oraz odróżnienia migranta od uchodźcy. Pozwolę sobie również przedstawić Państwu najświeższe statystyki odnośnie obecnej wielkiej fali migracyjnej do Europy oraz wyjaśnić dlaczego obecny napływ migrantów nazywany jest kryzysem migracyjnym (uchodźczym).

Jak wiadomo na świecie zawsze miały miejsca migracje i nikogo to nie dziwiło, ale obecnie liczba migrantów przekracza co najmniej cztery razy liczbę osób napływających do krajów europejskich i niestety nikt nie jest w stanie tego wszystkiego skontrolować i zatrzymać tej fali migracyjnej. Warto odnotować, że podawane liczby w statystykach określają tylko liczbę osób zarejestrowanych. A nikt nie jest w stanie podać liczby osób przekraczających tzw. „zielone granice”, czyli osób, które w nielegalny sposób dostają się na Stary Kontynent.

Kryzys uchodźczy – zjawisko migracji

kryzys uchodźczyZanim przystąpimy do rozważań o wielkiej fali uchodźców dowiedzmy się, chociażby w wielkim skrócie, czym są właściwie migracje.

Według definicji migracje są to przemieszczenia różnych grup społecznych pomiędzy różnymi skupiskami ludności (pomiędzy krajami lub miastami, pomiędzy różnymi rejonami geograficznymi i państwowymi).

Rozróżniamy następujące migracje:

– przymusowe (gdy ktoś musi uciekać),
– dobrowolne (gdy ktoś chce, ale nie musi wyjechać),
– legalne (gdy ktoś przemieszcza się legalnie i posiada dokumenty na legalny pobyt),
– nielegalne,
– stale (czyli bezpowrotne),
– czasowe (powrotne).

Jeśli chodzi o powody migracji, to mogą być one rózne: ekonomiczne, naukowe (zdobycie wykształcenia), biznesowe, zapewnienie bezpieczeństwa, środowiskowe (np. opuszczenie miejsc o niedoborze wody pitnej).

Warto rozróżnić kilka kluczowych pojęć takich jak:

a) imigracja (przybycie do kraju w celu osiedlenia się lub długotrwałego pobytu)

b) emigracja (opuszczenie swojego kraju w celu osiedlenia się lub długotrwałego pobytu w innym kraju),

c) uchodźcy (to osoby, któym przyznano status uchodźcy wg międzynarodowego dokumentu ONZ z 1951 r. czyli tzw. Konwencja Genewska). Warto wiedzieć, że status uchodźcy może otrzymać tylko taka osoba, która „opuściła swój kraj pochodzenia, ponieważ odczuwa uzasadnioną obawę przed prześladowanie z powodu rasy, religii, narodowości poglądów politycznych, przynależności do określonej grupy społecznej”.

Kryzys uchodźczy – migranci a uchodźcy

kryzys uchodźczyNa początku warto dowiedzieć się kim jest właściwie uchodźca i jak można go odróżnić od migranta.

Istnieje coś takiego jak międzynarodowe prawo uchodźcze. Ma ono na celu ochronę osób ubiegających się o azyl oraz tych, które zostały formalnie uznane za uchodźców przed prześladowaniem. Cały system przepisów prawnych obejmujących kwestie uchodźczą zawarty jest w międzynarodowych, jak również w regionalnych instumentach prawnych.
Warto dodać, że międzynarodowe prawo uchodźcze pokrywa się z międzynarodowym prawem praw człowieka.

W kwestii prawnej związanej z uchodźcami rozróżnia się terminy:

a) „osoba ubiegająca się o nadanie statusu uchodźcy” oraz
b) „uchodźca”.

Osoba ubiegająca się o status uchodźcy, zwykle osoba będąca migrantem, jest to ktoś, kto twierdzi, że jest uchodźcą i potrzebuje ochrony międzynarodowej przed prześladowaniem lub poważną krzywdą we własnym kraju. Jak łatwo się domyślić – każdy uchodźca jest początkowo osobą ubiegającą się o nadanie statusu uchodźcy i możliwe jest, że nie każdy ubiegający się się o status uchodźcy uzyska owy status. Czyli jak widać – nie każdy migrant może stać się uchodźcą. Każda osoba chcąca otrzymać status uchodźcy musi przejść przez tzw. okres oczekiwania na zatwierdzenie lub odrzucenie wniosku, a takie osoby, które go złożyły nazywane są „osobami ubiegającymi się o nadanie statusu uchodźcy”.

Sam termin „osoby ubiegającej się o status uchodźcy” nie zawiera żadnych domniemań. Określa jedynie fakt, że dana osoba złożyła wniosek o udzielenie jej azylu. Każdy kraj ma swój własne przepisy azylowe, mające na celu określenie, które osoby ubiegające się o powyższy status, spełniają przesłanki wynikające z Konwencji Genewskiej, do uzyskania owego statusu.

Warto dodać, że osoby, które nie otrzymają tego statusu – a tak się przecież zdarza – mogą być odesłane do kraju pochodzenia, jeśli nie potrzebują innych form ochorny międzynarodowej (ochrona uzupełniająca) ani krajowej (w przypadku Polski – pobyt tolerowany).

Jako, że w tym artykule poruszamy kwestie związane z kryzysem migracyjnym, w Europie, to należy jeszcze tutaj wspomnieć o wspólnym europejskim systemie azylowym, którego zręby powstały już w 1999 roku, gdy państwa członkowskie UE zobowiązały się do utworzenia owego systemu azylowego.

W dalszych latach w UE przyjęto wiele przepisów mających na celu zharmonizowanie różnych systemów azylowych państw członkowskich. Rozporządzenie Dublińskie (które w 2015 roku uchyliła p. Kanclerz Niemiec) określa, które państwo członkowskie jest odpowiedzialne za rozpatrzenie danego wniosku o azyl.

Do powyższego rozporządzenia dołączono szereg dyrektyw. Jedna z wielu to np. Dyrektywa dotycząca Warunków Recepcyjnych określających minimalne warunki przyjęcia dla osób ubiegających się o status uchodźczy, w tym związane z mieszkalnictwem, edukacją i zdrowiem.

Warto wiedzieć, że pomimo wielu wysiłków włożonych w harmonizację przepisów azylowych w krajach członkowskich UE, nadal istnieją różnice pomiędzy poszczególnymi krajami UE. W niektórych krajach dostęp do podstawowej pomocy materialnej jest bardzo ograniczony, że wielu ubiegających się o status uchodźcy w końcu trafia na ulicę.

Kryzys uchodźczy – narastający problem

Wielu osobom na świecie wydaje się, że Europa jest miejscem, gdzie mogą łatwo dostać pracę i bezpiecznie żyć. Państwa europejskie w ich mniemaniu są bogatymi państwami i to tutaj warto się osiedlić, toteż nic dziwnego, że mieszkańcy krajów mniej rozwiniętych podejmują ryzyko, łącznie z utratą życia, by tutaj przybyć. Tym bardziej, że od roku 2015 grupy przestępcze rozbudowały swoje kanały przerzutu, zorientowawszy się wcześniej, że mogą zarobić na nielegalnym transporcie ludźmi do Europy. Niewykluczone jest również traktowanie obecnej fali migrantów jako swoistej „bomby demograficznej” przez pewne mocarstwa, którym zależy na zniszczeniu Unii Europejskiej. Ale o tym napiszę w następnym artykule.

Do około 2014 roku migracje odbywały się w zwykłym trybie, nie budząc niczyjego niepokoju, dopóki zjawisko związane z migracją nie zaczęło gwałtownie rosnąć, czego skutkiem (II połowa 2015 roku) był wielki napływ, zwany nawet „potopem”, szturmujących migrantów na Europę. Tzw. szlakiem zachodniobałkańskim migranci przemieszczali się do Macedonii i Serbii, potem do Węgier i innych państw członkowskich UE.

Nigdy wcześniej nie odnotowano tak gwałtownego wzrostu liczby osób starających się o ochronę międzynarodową (głównie z Syrii, Iraku i Afganistanu). Nielegalni migranci korzystający ze szlaku środkowośródziemnomorskiego pochodzą głównie z Afryki Subsaharyjskiej.

Kryzys migracyjny spowodował, że w wielu krajach UE odnotowuje się trudności w prowadzeniu kontroli na granicach zewnętrznych oraz w przyjmowaniu przybywających migrantów. Najbardziej kryzys migracyjny uderzył w Grecję, ze względu na jej położenie geograficzne. Morze Egejskie stało się intesywnym szlakiem komunikacyjnym wzmożonej nielegalnej migracji. Odnotowuje się, że w 2015 roku przez ten odcinek zewnętrznej granicy UE do Europy dostało się blisko 868 000 osób.

Z powodu niemożliwości opanowania olbrzymiej fali migracyjnej, wiele państw europejskich przywróciło kontrole graniczne na swoich granicach wewnętrznych ze względu na poważne zagrożenia dla bezpieczeństwa wewnętrznego i porządku publicznego (sztrurmowe przemieszczenie się nielegalnych migrantów).

Migranci przemierzają Morze Środziemne dwoma szlakami: przez Włochy i Maltę oraz przez Grecję, Bułgarię i na Cypr.

Kryzys uchodźczy – stan faktyczny

Poruszając problem kryzysu uchodźczego warto zaznajomić się ze statystystyką.

Od 1950 roku istnieje tzw. Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR). Agencja ta została powołana do życia przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Według danych UNHCR na świecie jest aż 21,3 mln uchodźców. Najwięcej, bo 39% znajduje się na Bliskim Wschodzie oraz w Północnej Afryce. 54% uchodźców to obywatele Somalii (1,1 mln), Syrii (4,9 mln) i Afganistanu (2,7 mln).

Warto dodać, że ponad 65 mln osób (migranci) na świecie jest zmuszonych z różnych przyczyn opuścić swoją ojczyznę.

Biuro to wcześniej szacowało, że do Europy napłynie „tylko“ 850 tys. przybyszów, ale obecnie szacuje, że w 2015 i 2016 roku na nasz kontynent dotrze około 1,4 mln uchodźców. I nie wiadomo jak dalej to wszystko będzie wyglądało…

Opracowano też dokument na temat kryzysu migracyjnego w 2015 roku, z którym warto się zapoznać.

Zgodnie z powyższym dokumentem w 2015 roku odnotowuje się nagły wzrost liczby migrujących ludzi. Szacuje się, że do końca 2015 roku, do Europy, przybyło ponad 1 milion migrantów, czyli zgodnie z poprzednimi szacunkami – cztery razy więcej migrantów niż to było w poprzednich latach (w poprzednich latach liczba ta oscylowała do 216 tys. nowoprzybyłych). Migranci w głównej mierze wybierają drogę morską i trafiają przede wszystkim do Grecji. Są to ludzie przede wszystkim z Syrii, Afganistanu oraz Iraku. Wiele z nich w drodze umiera albo ulega zaginięciu.

Szacuje się, że głównym powodem wzrostu migracyjnego jest konflikt zbrojny w Syrii oraz w Iraku. Najwięcej uciekinierów jest z Syrii, bo aż 946,800 osób znajduje swoje schronienie w Turcji, który to kraj gości największą liczbę uciekinierów na świecie ( w liczbie aż 2,54 mln osób).

Ogólna liczba uciekinierów, zwiększyła się wielokrotnie w porównaniu z poprzednimi latami. Wzrosła aż o 55% w przeciągu czterech lat. Więcej niż połowa uciekinierów (w roku 2015) to Syryjczycy. Dużą liczbę wśród uciekinierów stanowią obywatele Afganistanu, Burundi oraz z Południowego Sudanu.

W 2015 roku odnotowano aż 1 milion uchodźców z Syrii (ich całkowita populacja stanowi ok. 5 milionów obywateli). Większość z nich trafia do sąsiednich krajów, głównie do Turcji, by nagle, w 2015 roku, lawinowo ruszyć do Europy.

Szacuje się, że Niemcy są krajem, który przyjął u siebie największą liczbę nowoprzybyłych w 2015 roku. W kraju tym złożono aż 441,900 wniosków o azyl, czyli dwa razy więcej, niż w roku 2014. Najwięcej wniosków o azyl złożyli osoby podające się za Syryjczyków (cztery razy więcej niż w roku 2014), bo wiele z nich „po drodze zgubiło paszport“. Niemcy odnotowały też dramatyczny wzrost podań obywateli Albanii (sześć razy więcej niż w latach ubiegłych) oraz obywateli Afganistanu i Iraku. Po Niemczech najwięcej uchodźców przyjęła Szwecja.
Warto odnotować, że w Rosji również wzrosła liczba podań o azyl (cztery razy więcej niż w latach ubiegłych), czego powodem jest konflikt na Ukrainie.

Mimo, iż od marca 2016 roku obowiązje umowa migracyjna Brukseli z Turcją, dzięki której spadła liczba osób, które chcą przedostać się tzw. szlakiem bałkańskim, przedstawiciele ONZ twierdzą, że UE nie poradziła sobie z napływem uchodźców, bo nie wyeliminowano tutaj głównego czynnika, związanego z nielegalnym przemytem ludzi.

Od początku 2016 roku do Europy, wg wyliczeń ONZ dotarło 275 tysięcy (zarejestrowanych) migrantów. Jednak rzeczywistej liczby nie da się podać, bo nie wiadomo ile dokładnie osób przedostało się nielegalnie przez tzw. „zieloną granicę“. Warto dodać, że w szczytowym momencie kryzysu migracyjnego było ich co najmniej 5 tysięcy tygodniowo.

Kryzys uchodźczy – obecna sytuacja

W chwili obecnej trudno jest przewidzieć, jak dalej potoczą się kwestie związane z napływem uciekinierów zmierzających do Europy. Turcja domaga się pieniędzy od UE. Prezydent Erdogan oskarżył bowiem Unię o niewypełnienie zobowiązań finansowych umowy mającej na celu powstrzymanie napływu do Europy migrantów z Syrii.

Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji podała, że w 2016 roku przybyło ponad ćwierć miliona osób do Europy przez Morze śródziemne. W tym samym okresie ubiegłego roku na Stary Kontytnet drogą morską przybyło ponad 354 tys. Migrantów.
Obecnie tygodniowo do Europy przybywa ok. 7 tys. migrantów, zdecydowana większość do Włoch. Na drugim miejscu jest Grecja (570-650 osób tygodniowo), a na trzecim Bułgaria (500-600 osób).

Nieciekawie dzieje się obecnie w Bułgarii. Według danych państwowej Agencji ds. Uchodźców, w porównaniu z początkiem 2016 roku liczba migrantów w przeznaczonych dla nich ośrodkach zwiększyła się pięciokrotnie. W obliczu rosnącej fali migracyjnej władze zwracają się o pomoc do ludności przygranicznych regionów, gdzie już powstały ochotnicze oddziały miejscowej ludności zatrzymujące migrantów.

Wzrasta też liczba migrantów w Grecji odkąd w Turcji 15 lipca doszło do próby wojskowego zamachu stanu.

Do Włoch wciąż napływają migranci (ponad 100 tys. przypłynęło do Włoch od początku 2016 – dane z ministerstwa spraw wewnętrznych). Co ciekawe, wśród migrantów dominują mieszkańcy Afryki: obywatele Nigerii, Erytreii, Gambii, Wybrzeża Kości Słoniowej, Sudanu i Gwinei.
Rząd włoski podkreśla, że w przypadku Italli „skala napływu utrzymuje się na takim poziomie, co przed rokiem“.
Setki migrantów koczują obecnie (sierpień 2016 roku) na ulicach w Rzymie i Mediolanie, przy stacji kolejowej w Como oraz przy granicy z Francją. Władze głowią się jak rozwiązać ten problem.

Z kolei w Niemczech podano (Federalny Urząd Statystyczny), że w 2015 roku przybyła rekordowa liczba 2,1 mln imigrantów. „To wzrost o 46 % w porównaniu z rokiem 2014“.

Kryzys uchodźczy –sytuacja w Polsce

W 2016 roku do Polski docelowo ma trafić 7 tys. osób, co jest zgodne z dotychczasowymi zobowiązaniami polskiego rządu, jakie podjął jeszcze poprzedni rząd przed ubiegłorocznymi wyborami. Jednocześnie obecny rząd stoi na stanowisku, że koniecznie trzeba zabezpieczyć granice i dokonać rozróżnienia pomiędzy uchodźcami a imigrantami ekonomicznymi.

Kryzys uchodźczy – propozycje Komisji Europejskiej

Komisja Europejska postuluje reformę unijnej polityki azylowej. Polegałaby ona na wprowadzeniu stałego systemu dystrybucji uchodźców, który byłby uruchamiany automatycznie w sytuacji kryzysowej.

Propozycja KE przewiduje, że zasady dublińskie nadal będą obowiązywać, ale zostaną one uzupełnione o „mechanizm korekcyjny“. Jeśli do jakiegoś kraju napłynie nieproporcjonalnie duża liczba uchodźców, o połowę większa niż ustalony z góry próg, to automatycznie nowi uchodźcy będą rozsyłani do innych państw unijnych według nowego systemu relokacji.
Komisja zostawia jednak furtkę dla krajów niechętnych przyjmowaniu uchodźców. Będą one mogły odstąpić od udziału w relokacji na rok, ale w zamian muszą zapłacić 250 tys. euro za każdego uchodźcę, którego nie przyjmą. Pieniądze trafią do kraju, który przejmie odpowiedzialność za danego migranta.

Uchodźcy nie będą mieć prawa wyboru państwa, do którego będą wysłani.

KE postuluje, by nowe zasady weszły w życie trzy miesiące po przyjęciu ich przez państwa członkowskie (wymagana jest kwalifikowana większość głosów) i Parlament Europejski.

Kryzys uchodźczy – tutaj znajdziesz najświeższe statystyki:

Kryzys uchodźczy statystyki

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert.